Bzura: Sochaczew – Wyszogród
Spokojna rzeka, która pamięta wielką bitwę: mazowiecki odcinek Bzury z Sochaczewa do Wyszogrodu liczy około 55 km. Łatwy nurt, szerokie doliny i ślady bitwy nad Bzurą z 1939 roku.
Bzura – rzeka, która pamięta historię
Mazowiecki odcinek Bzury między Sochaczewem a Wyszogrodem liczy około 55 km. To niezbyt długa trasa, którą większość kajakarzy pokonuje w dwa, trzy dni, ale równie dobrze można podzielić ją na krótsze etapy albo potraktować jako spokojny weekendowy spływ. Cała Bzura, lewy dopływ Wisły, liczy 166 km i zaczyna się aż w Łodzi – a ten dolny fragment należy do najładniejszych.
Pod względem trudności to rzeka łatwa. Bzura płynie wolniej niż wiele mniejszych rzek nizinnych, a szerokie koryto pozwala komfortowo pokonywać kolejne kilometry. Nie ma tu bystrzy ani wymagających przeszkód. W wielu miejscach nurt jest ledwie wyczuwalny, dlatego przy niskim stanie wody i silnym wietrze trzeba liczyć przede wszystkim na własne mięśnie. Przed spływem warto sprawdzić aktualny stan wody.
Pod względem noclegów sytuacja jest podobna jak na innych mazowieckich szlakach. W okolicy działają pola namiotowe, gospodarstwa agroturystyczne i miejsca biwakowe. Znaczna część doliny Bzury jest cenna przyrodniczo, dlatego przed rozbiciem namiotu dobrze upewnić się, czy wybrane miejsce nie jest objęte dodatkowymi ograniczeniami.
Przyroda – otwarta dolina i ptaki
Choć Bzura nie robi tak spektakularnego pierwszego wrażenia jak Narew czy Bug, jest jedną z ważniejszych rzek środkowej Polski. Jej dolina tworzy ważny korytarz ekologiczny – od północy domyka Kampinoski Park Narodowy, który leży właśnie w widłach Wisły i Bzury.
Brzegi porastają łęgi wierzbowe i topolowe, trzcinowiska oraz podmokłe łąki. Wiosną i jesienią dolina zamienia się w wielką stołówkę dla ptaków migrujących – spotkać tu można czaple siwe i białe, gęgawy, żurawie, błotniaki stawowe i rybitwy. W spokojniejszych zatokach żyją bobry i wydry, a w wodzie szczupaki, okonie, leszcze, sandacze, klenie i bolenie. To krajobraz zupełnie inny niż na leśnej Skrwie: zamiast zielonych tuneli dominują otwarte przestrzenie, szerokie doliny i dalekie horyzonty. Wiosną, przy wysokiej wodzie, łąki potrafią zamienić się w rozległe rozlewiska.
Sochaczew – miasto książąt i kolei wąskotorowej
Spływ warto zacząć w Sochaczewie, jednym z najstarszych miast Mazowsza. Już w średniowieczu był ważnym ośrodkiem książęcym, a na wysokiej skarpie nad Bzurą do dziś stoją malownicze ruiny zamku książąt mazowieckich z XIV wieku – wstęp jest wolny.
Miasto ma też wyjątkową atrakcję techniczną. Tutejsze Muzeum Kolei Wąskotorowej to największy w Europie zbiór taboru wąskotorowego – kilkaset wagonów i lokomotyw. Latem można przejechać się zabytkowym pociągiem retro osiemnastokilometrową trasą z Sochaczewa w stronę Puszczy Kampinoskiej.
Dolina Bzury – krajobraz wielkiej bitwy
Płynąc w dół rzeki, trudno uciec od historii. To właśnie tutaj, od 9 do 22 września 1939 roku, rozegrała się bitwa nad Bzurą – największa bitwa całej kampanii wrześniowej. Armie „Poznań” i „Pomorze”, pod dowództwem generałów Tadeusza Kutrzeby i Władysława Bortnowskiego, uderzyły na niemieckie skrzydło, próbując odciążyć broniącą się Warszawę. To Polacy byli tu stroną atakującą.
W walkach na ogromnym obszarze doliny wzięło udział ponad 600 tysięcy żołnierzy obu stron. Dziś przypominają o nich cmentarze wojenne, pomniki i miejsca pamięci rozsiane po obu stronach rzeki. To jeden z tych szlaków kajakowych, gdzie przyroda i historia nieustannie się przeplatają. Na wielu odcinkach dolina objęta jest ochroną – od obszarów chronionego krajobrazu po fragmenty sieci Natura 2000, gdzie chroni się przede wszystkim łąki zalewowe i siedliska ptaków wodno-błotnych.
Wyszogród – strażnik nad Wisłą
Spływ kończy się w Wyszogrodzie, jednym z najstarszych miast Mazowsza – starszym od Warszawy. Sama nazwa znaczy tyle co „wysoki gród”. Miasto stoi na trzydziestometrowej skarpie nad Wisłą, która przez stulecia dawała kontrolę nad rzecznym szlakiem handlowym.
To właśnie tutaj Bzura kończy swoją podróż i wpada do Wisły. Z wysokiego brzegu rozciąga się szeroki widok na dolinę największej polskiej rzeki, ujście Bzury i ciągnące się po horyzont bory Puszczy Kampinoskiej. Po kilkudziesięciu kilometrach spokojnego płynięcia to spektakularne zakończenie wyprawy.
Bzura pozwala połączyć kajakową wyprawę z poznawaniem historii Mazowsza. Spokojny nurt, rozległe doliny, bogactwo ptaków i ślady największej bitwy 1939 roku sprawiają, że jest jedną z najciekawszych rzek środkowej Polski.