fot. Paweł Cieśla (Staszek Szybki Jest) (CC BY-SA 4.0)
Góry Świętokrzyskie

Czarna Nida: rzeka młynów i bystrzy

Czarna Nida powstaje pod Marzyszem z połączenia Belnianki i Lubrzanki, a kończy się tam, gdzie razem z Białą Nidą tworzy Nidę. Płynie szybko, na 38 kilometrach szlaku mieszczą się bystrza, progi po dawnych młynach i trzy elektrownie wodne z przenoskami.

Góry Świętokrzyskie· 7 min czytania· 5 listopada 2026

Czarna Nida jest jedną z dwóch rzek źródłowych Nidy. Bierze się z połączenia Belnianki i Lubrzanki koło wsi Marzysz, płynie na zachód przez południowy skraj Gór Świętokrzyskich i Pogórze Szydłowskie, a po niespełna 64 kilometrach spotyka się pod Żernikami z Białą Nidą. Od tego miejsca obie noszą już jedną nazwę. Powierzchnia dorzecza to ponad 1200 km kwadratowych, a więc rzeka zbiera wodę z całej południowej połaci świętokrzyskiego.

Karta rzeki

Czarna Nida

Suków Papiernia → Tokarnia – ujście · 5 odcinków

Trasa: umiarkowana
!Przenoska: Bieleckie Młyny!Przenoska: Marzysz!Przenoska: Morawica!Przenoska: WolicaSuków PapierniaMarzyszMorawicaOstrówWolicaTokarnia – ujście

38,3 km

szlak kajakowy

2 dni

cały szlak

10 km

odcinek rodzinny

kilka

przenosek

1

biwak lub kemping

1

przystań lub slip

  1. 01Suków Papiernia – Marzysz~4 km
  2. 02Marzysz – Morawica~10 km
  3. 03Morawica – Ostrów~10 km
  4. 04Ostrów – Wolica~4 km
  5. 05Wolica – Tokarnia – ujście~10 km
  6. !przenoska

Biwaki, kempingi, przystanie i slipy:
punkty z mapy w pasie 250 m od szlaku.

Warunki na dziś

Sprawdź pogodę, wiatr i stan wody, zanim wypłyniesz.

Wszystkie wodowskazy →

Dwie rzeki

Belnianka spływa z południowych stoków Łysogór i Pasma Orłowińskiego, mija Bieliny i Daleszyce i liczy 31 km do zbiegu z Lubrzanką. Lubrzanka płynie z drugiej strony, spod Pasma Masłowskiego. Do samego zbiegu nie ma dojazdu, więc kajakowy opis szlaku zaczyna się wyżej – na Lubrzance w Sukowie Papierni. Poniżej mostu drogowego stoi tam elektrownia wodna, a wodować można na prawym brzegu tuż za nią.

Lubrzanka na tym odcinku jest niewielką rzeczką. Spiętrzają ją rozmyte tamy bobrowe i zatory z gałęzi, jednak bywa tu tak płytko, że kajak trzeba przeciągnąć po dnie. Powyżej Sukowa spływy mają sens tylko przy wyższym od przeciętnego stanie wody. Od ujścia Belnianki obraz się zmienia: koryto robi się wyraźnie szersze i zasobniejsze w wodę – dopiero stąd zaczyna się właściwa Czarna Nida.

Szybki nurt

Spadek na szlaku wynosi około 1,3 promila. To niedużo, ale w połączeniu z liczbą przeszkód sprawia, że Czarna Nida jest trudniejsza od sąsiedniej Białej Nidy. Nurt pracuje, na bystrzach woda przyspiesza, a między kamieniami tworzą się warkocze. Włocławscy kajakarze, którzy opisali szlak po spływie w czerwcu 2023 roku, ocenili go na ZWB do ZWC przy uciążliwości trzy w pięciostopniowej skali.

Dno jest w większości piaszczyste i przyjazne, woda dość czysta, a brzegi porasta las albo przynajmniej gęste zadrzewienie nadrzeczne. Między Morawicą a ujściem trafia się sporo miejsc na biwak. Cały odcinek dostępny dla kajaka liczy 38 km, od Sukowa Papierni do Brzegów przy ujściu, i rozkłada się wygodnie na dwa dni.

Młyny, progi i trzy elektrownie

W Marzyszu koryto się rozwidla i przy progu z betonu i kamieni trzeba przenieść kajak na prawą odnogę wąską ścieżką. W Kubych Młynach rozwidlenie powtarza się bez przenoski: bystrzem po dawnym progu spływa się na lewą odnogę, a pod mostkiem czeka kolejny, lecz już spławny próg.

W Bieleckich Młynach stoi mała elektrownia wodna, ukończona w 2011 roku i wyposażona w turbinę Archimedesa, trzecią tego typu w Polsce. Przenoska liczy 50 metrów prawym brzegiem, dookoła wapiennego budynku młyna. W Morawicy sprawa jest poważniejsza: płynie się lewą, główną odnogą do elektrowni, po czym trzeba lądować na prawym brzegu przed jazami i przenieść kajaki mostkiem oraz obok amfiteatru, w sumie równe 80 metrów. Przy amfiteatrze wyznaczono miejsce postoju, a zaraz za miejscem wodowania jest most.

Trzecia przenoska wypada w Wolicy, przy dawnym młynie zamienionym na elektrownię, i można ją zrobić po jednej albo drugiej stronie. Jej długość bywa podawana od kilkudziesięciu do 200 metrów, więc lepiej zakładać dłuższy wariant i mieć czym nieść kajak. Zaraz za nią rzeka daje najżwawszy fragment całego szlaku: kilkusetmetrowy, kręty odcinek o znacznym spadku i silnym nurcie. W tej elektrowni również pracuje turbina Archimedesa, którą widać z brzegu, jak powoli się obraca.

Opisy szlaku zaczynają się w różnych miejscach i stąd biorą się różnice w liczbie przenosek. Włocławski opis obejmuje całe 38 km od Sukowa Papierni, więc mieszczą się w nim wszystkie trzy elektrownie i jazy w Morawicy. Świętokrzyski szlak turystyczny liczy 26,7 km i zaczyna się dopiero w Morawicy, poniżej jazów; na tym krótszym odcinku jedyną przenoską jest Wolica.

Odcinki na jeden dzień

Najczęstszym punktem startowym jest Morawica 24 km przed ujściem. Stąd do Ostrowa jest około 10 km do Wolicy około 14 km, a do Tokarni 21 km. Dwa pierwsze warianty mieszczą się w spokojnym dniu na wodzie, trzeci wymaga wczesnego startu i liczenia się z przenoską w Wolicy. Krótszy, ale bardziej techniczny początek to Suków-Papiernia albo Suków-Marzysz, gdzie przy niewielkiej plaży na lewym brzegu zaczyna się większość spływów górnym odcinkiem.

Po drodze rzeka kilka razy przyspiesza. W Brzezinach jest silne bystrze, a na lewym brzegu widać kamieniołom. Pod mostem kolejowym woda robi się płytka, kilometr dalej czeka kolejne bystrze, a w Nidzie bystrze o dużym spadku – spływa się lewą stroną. Za brodami bystrza wracają. Miejsca na postój znajdują się w Brzezinach, przy polu biwakowym Oaza Czarownic za kładką, w Ostrowie i w Wolicy.

  1. 01
    Suków Papiernia – Marzysz~4 km

    Wstęp na Lubrzance, poniżej elektrowni. Niewielka rzeczka z tamami bobrowymi i zatorami, bród i płytkie bystrze; przy niskiej wodzie trzeba wysiadać. Za ujściem Belnianki koryto wyraźnie się poszerza. W Marzyszu przenoska na prawą odnogę przy progu.

  2. 02
    Marzysz – Morawica~10 km

    Rozwidlenia i progi po dawnych młynach: w Kubych Młynach bystrze po dawnym progu i spławny prożek pod mostkiem, w Bieleckich Młynach elektrownia i przenoska 50 m. Dojście do Morawicy kończy się lądowaniem na prawym brzegu przed jazami.

  3. 03
    Morawica – OstrówOdcinek rodzinny~10 km

    Najczęściej wybierany odcinek jednodniowy. Silne bystrze z kamieniem w warkoczu pod Brzezinami, kamieniołom na lewym brzegu, płytkie bystrza przy moście kolejowym i w Nidzie. Pola biwakowe w Brzezinach, przy Oazie Czarownic i w Ostrowie.

  4. 04
    Ostrów – Wolica~4 km

    Krótki, spokojniejszy fragment z rozwidleniem, na którym płynie się w lewo. Kończy się przenoską przy dawnym młynie w Wolicy, za którą zaczyna się kręty odcinek o znacznym spadku i silnym nurcie.

  5. 05
    Wolica – Tokarnia – ujście~10 km

    Za ujściem Bobrzy rzeka mija most drogi S7 i długie bystrze pod mostem w Tokarni. Przy skansenie jest pole biwakowe. Szlak kończy się przy połączeniu z Białą Nidą; miejsce na biwak z dojazdem jest półtora kilometra dalej, na lewym brzegu Nidy.

Bobrza i pamięć po Zagłębiu Staropolskim

Niecałe 10 km przed ujściem z prawej strony wpływa Bobrza, najdłuższy dopływ Czarnej Nidy, licząca 49 km. Jej dolina należała do Staropolskiego Okręgu Przemysłowego, najstarszego zagłębia przemysłowego w Polsce, które obejmowało dzisiejsze regiony województwa świętokrzyskiego, mazowieckiego i łódzkiego. W samej Bobrzy zachowały się pozostałości zakładów wielkopiecowych. Rzeki tego regionu napędzały kuźnice i wielkie piece na długo przed tym, zanim ktokolwiek pomyślał o turbinie.

Skansen nad wodą i co jeszcze widać z rzeki

Przy Tokarni stoi Park Etnograficzny, oddział Muzeum Wsi Kieleckiej. Skupia 38 zespołów obiektów rozmieszczonych w pięciu sektorach: małomiasteczkowym, wyżynnym, dworsko-folwarcznym, budownictwa świętokrzyskiego i terenów lessowych. Stoją tam chałupy z końca XVIII wieku, wiatraki koźlaki i paltrak, spichlerz z Rogowa z 1684 roku, kościół z Rogowa z dzwonnicą. Przy skansenie jest pole biwakowe, więc dzień na wodzie łatwo zamknąć zwiedzaniem.

Wyżej, w Morawicy, rzeka mija miejscowość, która dała nazwę wydobywanemu tu kamieniowi. Wapień morawicki, górnojurajski wapień tuberoidowy wydobywany w dwóch tutejszych kamieniołomach, trafił do budynków w całej Polsce, między innymi na posadzki Gmachu Głównego Muzeum Narodowego w Krakowie i kilku gmachów Akademii Górniczo-Hutniczej. W handlu bywa nazywany marmurem, choć marmurem nie jest. Jeden z kamieniołomów widać z wody pod Brzezinami. Sam szlak kończy się przy zbiegu z Białą Nidą; spływ można domknąć około półtora kilometra dalej, za mostami na Nidzie, gdzie na lewym brzegu jest rozległe miejsce biwakowe z dojazdem.

Zanim wypłyniesz

Kamizelkę załóż i dopasuj jeszcze na brzegu. Przed jazami w Morawicy ląduj na prawym brzegu, z wyprzedzeniem, a nie dopiero wtedy, gdy usłyszysz szum i nie próbuj przepływać przez jaz ani przez próg przy elektrowni. W Bieleckich Młynach i w Wolicy schodź z wody przed budowlą i obnoś kajak wyznaczoną stroną. Na bystrzach patrz przed siebie i omijaj kamienie, zwłaszcza pod Brzezinami. Za Wolicą, na krętym odcinku o silnym nurcie, trzymaj większy odstęp między kajakami. Przy niskiej wodzie licz się z wysiadaniem na wypłyceniach, a po ulewach sprawdź stan wody, zanim wyruszysz.

Dojazd, powrót i nocleg

Cały szlak leży w zasięgu Kielc, a Morawica z jej amfiteatrem, sklepami i punktami gastronomicznymi jest najwygodniejszą bazą. Wypożyczalnie działające na tej rzece prowadzą spływy stąd i zapewniają transport z mety, więc nie trzeba zostawiać drugiego auta pod lasem. Biwakować można w Brzezinach, przy Oazie Czarownic za kładką, w Ostrowie, w Wolicy i przy skansenie w Tokarni, a na sam koniec, już na Nidzie, czeka rozległe miejsce z dojazdem samochodowym. Odcinek między Morawicą a ujściem ma najwięcej takich miejsc.

Kiedy płynąć

Najlepsze warunki daje wiosna i wczesne lato, kiedy woda stoi wyżej. W środku suchego lata górny odcinek na Lubrzance robi się zbyt płytki, a niżej odsłaniają się kamienie na bystrzach. Jesień bywa dobra po opadach, ale wtedy nurt jest szybszy, a woda zimna. Aktualny stan sprawdzisz na wodowskazach; przebieg szlaku i odcinki znajdziesz na Kajakowej Mapie Polski, a pobliskie trasy w atlasie.

Najczęstsze pytania o spływ Czarną Nidą:

Ile kilometrów ma szlak kajakowy na Czarnej Nidzie?
Odcinek dostępny dla kajaka liczy 38,3 km, od Sukowa Papierni do Brzegów przy ujściu, i rozkłada się wygodnie na dwa dni. Sama rzeka od zbiegu Belnianki i Lubrzanki po połączenie z Białą Nidą ma niespełna 64 km.
Czy Czarna Nida jest trudna dla początkujących?
Trudniejsza niż sąsiednia Biała Nida. Spadek około 1,3 promila i liczne bystrza sprawiają, że nurt bywa żywy, a na szlaku są trzy przenoski przy elektrowniach wodnych. Dla osób bez doświadczenia najlepszy jest odcinek Morawica-Ostrów przy średnim stanie wody, najlepiej z kimś, kto zna rzekę.
Gdzie są przenoski na Czarnej Nidzie?
Trzy: w Bieleckich Młynach przy elektrowni (50 m prawym brzegiem wokół budynku młyna), w Morawicy przed jazami (około 80 m mostkiem i obok amfiteatru, po lądowaniu na prawym brzegu) i w Wolicy przy dawnym młynie (prawą albo lewą stroną; opisy podają od kilkudziesięciu do 200 metrów). W Marzyszu trzeba jeszcze przenieść kajak na prawą odnogę przy progu z betonu i kamieni.
Skąd najlepiej zacząć spływ Czarną Nidą?
Najpopularniejszy start to Morawica, około 24 km przed ujściem. Stąd do Ostrowa jest około 10 km, do Wolicy około 14, a do Tokarni 21. Wyżej zaczyna się w Marzyszu, przy niewielkiej plaży na lewym brzegu, albo w Sukowie Papierni na Lubrzance, poniżej elektrowni.
Kiedy jest najlepszy stan wody na Czarnej Nidzie?
Wiosna i wczesne lato. W suche lato górny odcinek na Lubrzance bywa za płytki, a na bystrzach odsłaniają się kamienie. Po jesiennych opadach wody jest więcej, ale nurt przyspiesza, a temperatura wody spada.
Co zobaczyć podczas spływu Czarną Nidą?
Park Etnograficzny w Tokarni, czyli skansen wsi kieleckiej na 65 hektarach w dolinie rzeki, turbinę Archimedesa w elektrowni w Bieleckich Młynach, kamieniołom widoczny z wody pod Brzezinami oraz ujście Bobrzy, której dolina należała do Staropolskiego Okręgu Przemysłowego.

Lubisz odkrywać nowe miejsca?

Zamów newsletter, a raz lub dwa razy w miesiącu dostaniesz na maila Magazyn Stan Wody, pełen opowieści i inspiracji.