Rospuda: dzika rzeka Suwalszczyzny
Rospuda wypływa z Pojezierza Suwalskiego, płynie przez łańcuch jezior, a następnie przez Puszczę Augustowską do jeziora Necko w Augustowie. Szlak kajakowy PTTK z Supienia ma 65 km. W 2007 roku o dolinę dolnej Rospudy toczył się spór o obwodnicę Augustowa. Od grudnia 2024 roku torfowiska nad rzeką chroni rezerwat.
Obóz w dolinie
W lutym 2007 roku nad dolną Rospudą, mimo mrozu, rozbili obóz przeciwnicy budowy obwodnicy Augustowa. Według relacji z obozu, którą na bieżąco drukowało „Dzikie Życie”, było ich około 50. Adam Wajrak rozbił namiot i przygotował stanowisko na drzewie, którego zamierzał bronić własnym ciałem.
Karta rzeki
Rospuda
Filipów → Augustów · 3 odcinki
~65 km
szlak kajakowy
3
odcinki
2
przenoski
3
biwaki i kempingi
2
przystanie i slipy
- 01Filipów-Bakałarzewo~12 km
- 02Bakałarzewo-Raczki~19 km
- 03Raczki-Augustów~29 km
- !przenoska
Biwaki, kempingi, przystanie i slipy:
punkty z mapy w pasie 250 m od szlaku.
Na drzewach budowano dwuosobowe domki na wysokości ponad 25 metrów. Między pniami rozpinano liny, żeby uniemożliwić wycinkę. Wisiały transparenty Greenpeace i Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Przy obozie przez całą dobę stał radiowóz policji.
Prace przy obwodnicy zaczęły się 22 lutego. Trzy dni później do obozu przyjechali mieszkańcy Augustowa z krzyżami upamiętniającymi ofiary wypadków drogowych w mieście. Obóz zakończono 1 marca, gdy zaczął się okres lęgowy ptaków. Do końca lipca obowiązywała wtedy decyzja środowiskowa zakazująca prac w dolinie.
Spór o obwodnicę Augustowa
Decyzję o poprowadzeniu obwodnicy przez dolinę Rospudy podjęto po raz pierwszy w 1996 roku. Nad rzeką i torfowiskami zaprojektowano estakadę długą na ponad 500 metrów. Na posiedzeniu Wojewódzkiej Komisji Ochrony Przyrody w czerwcu 1999 roku drogowcy proponowali przeciąć dolinę wałem i mostem.
Pozwolenie na budowę wojewoda podlaski podpisał 9 lutego 2007 roku. Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do sądu decyzję ministra w tej sprawie, a Komisja Europejska w marcu postanowiła pozwać Polskę do Trybunału w Luksemburgu. W kwietniu Trybunał zakazał zalesiania około 100 ha na Pojezierzu Sejneńskim, które miały być kompensacją za drogę przez dolinę.
Referendum w sprawie przebiegu obwodnicy w maju 2007 roku było nieważne, bo głosowało tylko 21,5% uprawnionych. Około 92% głosujących opowiedziało się za trasą przez dolinę. Pod koniec lipca kilkaset osób z Augustowa zablokowało drogę krajową, żądając wznowienia budowy. Premier Jarosław Kaczyński wstrzymał inwestycję – według Greenpeace 31 lipca, według PAP w sierpniu.
W grudniu 2008 roku sąd administracyjny w Warszawie uchylił pozwolenie na budowę. W marcu 2009 roku wicepremier Grzegorz Schetyna ogłosił w Augustowie, że obwodnica pójdzie przez Raczki albo wcale. Jan Szyszko nazwał to „skandalem i wielką porażką miejscowej ludności”.
Obwodnicę zbudowano przez Raczki i oddano w 2014 roku. Most nad Rospudą ma 180 metrów. Zbudowano go metodą nasuwania podłużnego, żeby ograniczyć ingerencję w koryto. Na szlaku kajakowym przypomina o sporze Bindużka, ostatnie miejsce biwakowe na rzece. PTTK pisze, że w tym rejonie miała przebiegać obwodnica.
Torfowisko nad dolną Rospudą
Torfowisko w dolinie dolnej Rospudy ma blisko 600 ha i do 1400 metrów szerokości. Powstało po zarośnięciu polodowcowego jeziora. Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego piszą, że dla nauki dolinę odkryto dopiero w latach 80. Rudy van Diggelen z Uniwersytetu w Groningen uznał ją za jedno z najlepiej zachowanych pierwotnych torfowisk niskich w Europie.
Dolina Rospudy to jedyne miejsce w Polsce, gdzie rośnie miodokwiat krzyżowy. Rośnie tu także najliczniejsza w kraju populacja lipiennika Loesela – ponad 10 tys. roślin. Storczyków jest około jednej trzeciej gatunków spotykanych w Polsce. Uniwersytet Warszawski naliczył ich 17, a projekt powiększenia rezerwatu z 2026 roku podaje 19.
Stanowiska lęgowe głuszca, bielika i orlika krzykliwego są chronione strefowo. W 2016 roku minister Szyszko zawiadomił prokuraturę o szkodzie w dolinie wskutek odstąpienia od budowy, ale śledztwo umorzono. Naukowcy Ewa Jabłońska i Wiktor Kotowski mówili wtedy, że bagna rospudzkie „przetrwały i mają się bardzo dobrze”.
Rezerwat imienia Aleksandra Sokołowskiego
Rezerwat „Dolina Rospudy im. prof. Aleksandra Sokołowskiego” ustanowił w grudniu 2024 roku regionalny dyrektor ochrony środowiska w Białymstoku. Ma ponad 261 ha i leży w gminach Nowinka i Augustów, między Szczebrą, Szczeberką i Topiłówką. Chroni największy w Puszczy Augustowskiej ekosystem torfowiskowy wraz z borami i lasami bagiennymi. W 2026 roku RDOŚ konsultował projekt jego powiększenia.
Aleksander Sokołowski, fitosocjolog lasu, od 1962 roku kierował Pracownią Badania Lasów Pierwotnych Instytutu Badawczego Leśnictwa w Białowieży. W 1988 roku był współautorem projektu rezerwatu torfowiskowego „Rospuda” w Puszczy Augustowskiej. Zmarł w lipcu 2024 roku w wieku 92 lat, ponad cztery miesiące przed powstaniem rezerwatu jego imienia.
Ten sam Sokołowski, jako przewodniczący komisji ochrony przyrody, głosował w 1999 roku – według relacji Marcina Korniluka z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot – za wariantem drogi przecinającym dolinę. W 2007 roku, jako autor opinii dla drogowców, uznał, że wariant ekologów przez Chodorki spowodowałby większe straty w przyrodzie.
Regionalny dyrektor ochrony środowiska Adam Juchnik, który utworzył rezerwat, podczas obrony doliny angażował się w nią jako prawnik. Jego zastępca Adam Bohdan działał po stronie organizacji pozarządowych. TVN24 napisał, że historia zatoczyła koło. Bohdan mówił, że dzięki kampanii Rospuda stała się symbolem ochrony polskiej przyrody.
Co wolno w rezerwacie
Ustawa o ochronie przyrody zakazuje w rezerwatach chodzenia poza wyznaczonymi szlakami i biwakowania poza wyznaczonymi miejscami. Na brzegach w granicach rezerwatu Dolina Rospudy nie wolno więc wychodzić z kajaka na torfowisko ani rozbijać namiotu. W rezerwatach zakazane jest także pływanie poza szlakami wyznaczonymi przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska.
W konsultacjach rezerwatu jedna z osób wnioskowała o włączenie do niego samej rzeki i dopuszczenie spływów oznakowaną trasą. RDOŚ nie uwzględnił uwagi i odpowiedział, że udostępnienie rezerwatu może rozważyć w osobnym postępowaniu. Rezerwat obejmuje torfowiska po obu stronach rzeki, a samo koryto najpewniej leży poza jego granicami. Organizatorzy nadal prowadzą spływy ze Świętego Miejsca do Augustowa.
Górny bieg Rospudy leży w obszarze Natura 2000 „Dolina Górnej Rospudy”, w gminach Filipów, Bakałarzewo, Raczki i Przerośl. W materiałach do planu ochrony tego obszaru nie ma zakazu spływów.
Douspuda, młyny i Bakałarz
Pierwotna nazwa rzeki to Douspuda, pochodzenia jaćwieskiego. Jaćwingowie żyli tu do XIII wieku. W latach 1432–1440 wielki książę Zygmunt Kiejstutowicz nadał Raczce Tabutowiczowi rzekę Douspudę z łąkami i ośmioma jeziorami.
Bakałarzewo nazwano od Mikołaja Raczkiewicza, zwanego Bakałarzem, sekretarza łacińskiego Zygmunta Starego. W 1514 roku dostał z bratem ziemię nad Dowspudą. W XVII wieku w Bakałarzewie pracował nad rzeką młyn, a opis parafii z 1784 roku wymienia kolejny młyn, folusz i rudnię. Jaz młyna w Bakałarzewie jest dziś przeszkodą na szlaku.
W 1516 roku Wołłowicz dostał od króla prawo zbudowania na Douspudzie młyna ze stawem i jazem w miejscu, które dziś nazywa się Młynisko. W 1529 roku dostał zgodę na spław drewna. Śladów późniejszego flisu na Rospudzie nie znalazłem. W Małych Raczkach jaz dawnego młyna piętrzy dziś wodę dla elektrowni wodnej.
Pac i pałac w Dowspudzie
Ludwik Michał Pac odziedziczył w 1797 roku, jako ostatni z rodu, ogromny majątek z Dowspudą. Sprowadził z Anglii i Szkocji rzemieślników i farmerów, którzy osiedlili się w folwarkach Szkocja, Nowy York i Hawelock. Wprowadzili płodozmian, ziemniaki i rasowe bydło. Narodowy Instytut Dziedzictwa pisze o kilkudziesięciu rodzinach, Wikipedia o około 500 osobach.
Pałac w Dowspudzie zbudowano w latach 20. XIX wieku w miejscu dworu Paców. Była to jedna z pierwszych polskich rezydencji neogotyckich, wzorowana na architekturze angielskiej. Projektowali ją Piotr Bosio i Henryk Marconi, a park założył John Heiton. Z wystawności pałacu wzięło się powiedzenie „wart Pac pałaca, a pałac Paca”.
Po powstaniu listopadowym dobra skonfiskowano. Ferdynand Ossendowski pisał w 1936 roku, że nowy właściciel, generał Sulima, zaczął pałac burzyć, a cegłę zużyto na koszary w Suwałkach. NID podaje, że resztki pałacu strawił pożar w 1885 roku, Wikipedia – że rozebrano go w 1867 roku. Zostały portyk, wieżyczka zwana bocianią, fragmenty parku i kordegarda.
Z kajaka Dowspudę rozpoznaje się po wysokiej, zadrzewionej skarpie po prawej stronie i wieży bocianiej, widocznej między drzewami przed mostkiem. Do portyku podchodzi się stromą skarpą od łąki. Wikipedia, powołując się na przewodnik kajakowy Józefa Kurana, podaje, że w 1824 roku Pac kazał zbudować na Rospudzie między Raczkami a Dowspudą 12 kamiennych progów dla ozdoby. Po ich rozebraniu zostały kamieniste mielizny.
Święte Miejsce
Uroczysko Święte Miejsce leży w Puszczy Augustowskiej, około 16 km przed metą. Przy drewnianym moście jest kapliczka z wotami, obok są krzyż i miejsce biwakowe. Według legendy, którą przytacza PTTK, krzyż wystawił w 1283 roku ochrzczony wódz Jaćwingów Skomand. Gmina Augustów pisze o starym, nadpalonym dębowym krzyżu i nabożeństwie odprawianym tu raz w roku, na świętego Jana.
Obok leży jezioro Jałowo w głębokiej kotlinie, połączone z Rospudą strugą Jałówką. Według organizatora spływów Jałówka wiosną okresowo zmienia kierunek i odprowadza wodę z Rospudy do jeziora.
Kajakiem z Supienia do Augustowa
Opis szlaku PTTK powstał po spływach w lipcu 1993 i lipcu 2013 roku. Szlak liczy 65 km na cztery dni i ma trudność ZWB–ZWC. Kilometraż biegnie od mety: Supienie leży na 65. kilometrze, a ujście do jeziora Necko na zerowym.
Szlak zaczyna się na jeziorze Rospuda Filipowska. W Filipowie, za mostkiem, jest płytkie, długie bystrze, a pod mostem drogowym rura nisko nad wodą. Przez następne 2 km kamieniste mielizny wymagają czasem holowania kajaka. Pod Szafrankami trzciny zarastają prawie całe koryto. W wodzie są zatopione kołki po dawnej regulacji rzeki. W 1656 roku pod Filipowem odbyła się bitwa ze Szwedami, opisana w „Potopie”.
Za jeziorem Garbaś jest krótki leśny przełom z płytkimi bystrzynami. Od wypływu z jeziora Głębokiego do Bakałarzewa PTTK opisuje najtrudniejszy odcinek szlaku: szybki nurt, duży spadek, mielizny, kamienie, ostre zakręty i powalone drzewa. W Bakałarzewie kajak przenosi się lewym brzegiem obok młyna, około 50 metrów.
Od Bakałarzewa do Małych Raczek szlak prowadzi przez jeziora Sumowo, Okrągłe i Bolesty. Rzeka płynie między nimi spokojnie wśród szuwarów, a kamieniste płycizny są tylko przy moście w Kotowinie. W Małych Raczkach przenoska prowadzi prawym brzegiem obok elektrowni wodnej. PTTK podaje 60 metrów, a organizator spływów 100 metrów.
Najczęściej pływa się z Małych Raczek do Świętego Miejsca – około 15 km w 4–5 godzin. Za Raczkami jest Dowspuda, a dalej Chodorki. Od Chodorek nurt jest szybki, z częstymi bystrzami i kamienistymi przemiałami.
Poniżej Świętego Miejsca Rospuda płynie wolniej, ale w korycie zdarzają się zwalone drzewa. Od Młyniska płynie podmokłą doliną z rozlewiskami porośniętymi grążelami, a brzegi zarastają trzciną. W Bindużce, na prawym brzegu, w lesie sosnowym jest miejsce biwakowe dla niedużej grupy, z wyjściem na ląd przez źródlisko. Od ujścia Szczeberki rzeka jest na tyle szeroka, że docierają tu stateczki wycieczkowe z Augustowa.
Jezioro Rospuda Augustowska jest w praktyce zatoką jeziora Necko. Na półwyspie Goła Zośka jest pole namiotowe. Przy ujściu Klonownicy do jeziora Necko szlak Rospudy łączy się z Kanałem Augustowskim. Sama Rospuda ma około 102 km i jest górnym biegiem Netty, dopływu Biebrzy. Na koniec spływu blisko stąd do jeziora Necko i innych szlaków Suwalszczyzny.
Bezpieczeństwo
Kamizelkę załóż i dopasuj jeszcze na brzegu. Na odcinku od jeziora Głębokiego do Bakałarzewa płyń powoli i wypatruj powalonych drzew. Powalone drzewo jest groźne, bo woda przepływa między gałęziami swobodnie, a kajak zostaje do nich dociśnięty prądem. Na płyciznach za Filipowem i przy przemiałach poniżej Chodorek wysiądź i przeprowadź kajak. Nie przepychaj go po kamieniach.
Od Młyniska do jeziora Rospuda Augustowska brzegi są podmokłe, zarośnięte trzciną, a częściowo należą do rezerwatu, gdzie nie wolno wychodzić na ląd. Ostatnie miejsce biwakowe na samej rzece jest w Bindużce. Zjedz, napij się i załatw swoje sprawy przed Młyniskiem. Więcej o przygotowaniu do spływu jest w poradniku o bezpieczeństwie na wodzie.
Gdzie zacząć spływ i wypożyczyć kajak
Kajaki wypożyczają organizatorzy spływów w Raczkach i Augustowie. Zwykle dowożą sprzęt na start. Przy trasie jednokierunkowej to ułatwienie. Jak dobrać odcinek do pogody, poziomu wody i grupy, podpowiadam w poradniku, jak wybrać trasę spływu.
-
01
Filipów-Bakałarzewo~12 km
Za Filipowem są płytkie bystrza i kamieniste mielizny, na których przez około 2 km trzeba czasem holować kajak. Dalej są jeziora Długie, Garbaś i Głębokie, a pod Szafrankami zatopione kołki. Od wypływu z jeziora Głębokiego do Bakałarzewa ciągnie się najtrudniejszy odcinek szlaku: szybki nurt, duży spadek, kamienie i powalone drzewa. W Bakałarzewie przenoska przy młynie ma około 50 metrów i prowadzi lewym brzegiem.
-
02
Bakałarzewo-Raczki~19 km
Jeziora Sumowo, Okrągłe i Bolesty, a między nimi rzeka płynie spokojnie wśród szuwarów. Przy moście w Kotowinie są kamieniste płycizny. W Małych Raczkach przenoska prowadzi prawym brzegiem przy elektrowni wodnej, w miejscu dawnego młyna.
-
03
Raczki-Augustów~29 km
Za Raczkami są Dowspuda z ruinami pałacu Paca i Chodorki. Do uroczyska Święte Miejsce nurt jest szybki, z bystrzami i kamienistymi przemiałami. Od Młyniska rzeka płynie podmokłą doliną z rozlewiskami, a jej brzegi częściowo należą do rezerwatu Dolina Rospudy. Meta znajduje się nad jeziorem Necko w Augustowie.
Tekst powstał we współpracy z Centrum Informacji Turystycznej w Suwałkach.