Na zdjęciu: ruiny spichlerza z 1844 roku w Twierdzy Modlin nad Narwią, 2012. Fot. Jolanta Dyr, Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0.

Klub założyli w 1928 roku wojskowi z garnizonu w Modlinie. W pierwszym roku pomagali redakcji „Sportu Wodnego” w organizacji długodystansowych regat żeglarskich. Rok później osada klubu wzięła udział w ogólnopolskim spływie wioślarskim z Warszawy do Poznania na Powszechną Wystawę Krajową.

Kronika związku z 1930 roku podawała, że klub prawie nie startuje w regatach, bo nie ma odpowiednich łodzi. Turystyka „rozwija się pomyślnie”. Na liście związku z 1936 roku figuruje jako Wojskowy Klub Sportowy. Wcześniej, od 1924 roku, w Modlinie działał Wojskowy Klub Wioślarski „Kazuń”.

Przystań stała po lewej stronie, zaraz przy wejściu z Wisły do Narwi. Na zakończenie sezonu 1928 roku klub urządził tam zawody. Czwórki o nagrodę przechodnią komendanta placu Modlin wygrała osada Wojskowego Klubu Wioślarskiego z Warszawy, a modlińskie osady zajęły drugie i trzecie miejsce. Ścigały się też dwójki pań – wygrały Z. Janiszewska i Waltereit ze sternikiem Janiszewskim – oraz juniorzy na kajakach płaskodennych.

Nagrody wręczał prezes klubu, ppłk Olszycki. Sezon zamknięto opuszczeniem flagi przy orkiestrze 32 pułku piechoty. Obok wioślarstwa klub prowadził żeglarstwo. Sekcję zgłosił do związku żeglarskiego w 1928 roku, a w 1931 roku pod flagą klubu startował jacht „Rywalka”. Meta długodystansowych regat żeglarskich z Warszawy znajdowała się przy klubowej przystani.

Latem 1930 roku łodzie polsko-czechosłowackiego spływu do Gdańska witała w Modlinie orkiestra wojskowa. Przystań była odświętnie przystrojona, a obiad podano w kasynie oficerskim w twierdzy. W 1933 roku klub wszedł jako sekcja autonomiczna do WKS Modlin. Trzy lata później zbudował pływalnię, z której korzystał cały garnizon, uczył dzieci pływać i zaczął urządzać plażę.

Źródła

Ten wpis przygotowaliśmy na podstawie 10 źródeł.

Bądźmy w kontakcie

Widzisz błąd albo masz zdjęcie, kronikę, wspomnienie? Napisz na adres czesc@stanwody.org.

Lubisz odkrywać nowe miejsca?

Zamów newsletter, a raz lub dwa razy w miesiącu dostaniesz na maila Magazyn Stan Wody, pełen opowieści i inspiracji.