Brda: kajakowa arteria Borów Tucholskich
Brda ma około 245 km. Wypływa z Jeziora Smołowego na Pojezierzu Bytowskim, przepływa przez ciąg jezior od Szczytna po Kosobudno, przez Bory Tucholskie i Zalew Koronowski, a w Bydgoszczy uchodzi do Wisły. Szlak kajakowy zaczyna się w Świeszynie i według PTTK liczy 233 km.
Kłody i zatory
W kwietniu 2025 roku Służba Tucholskiego Parku Krajobrazowego razem z instruktorami kajakarstwa i ratownikami Grupy Prewencyjnej WOPR „Bory Tucholskie” sprawdziła Brdę od Rytla do Piły koło Gostycyna. Szukali miejsc, które mogą być groźne dla kajakarzy, zanim zacznie się sezon. Znaleźli ich 19. Rok później, na tym samym odcinku, 11.
Karta rzeki
Brda
Stara Brda → Bydgoszcz · 5 odcinków
~233 km
szlak kajakowy
5
odcinków
5
przenosek
45
biwaków i kempingów
11
przystani i slipów
- 01Stara Brda-Swornegacie~64 km
- 02Swornegacie-Rytel~30 km
- 03Rytel-Woziwoda~20 km
- 04Woziwoda-Rudzki Most~20 km
- 05Rudzki Most-Bydgoszcz~76 km
- !przenoska
Biwaki, kempingi, przystanie i slipy:
punkty z mapy w pasie 250 m od szlaku.
Mapę tych zagrożeń opracowali w 2026 roku Bartłomiej Szamocki i Rafał Borzyszkowski przy współpracy z WOPR i Państwową Strażą Pożarną w Tucholi. Prawie wszystko, co na niej zaznaczono, to drewno: kłody tuż pod powierzchnią wody, pochylone konary i drzewa leżące w poprzek koryta.
Przy wielu punktach park dopisał: możliwe miejsce zatoru. Chodzi o przeszkodę, na którą przy większej liczbie kajaków kilka łodzi może napłynąć naraz i się na niej spiętrzyć. Pod Żukowem i przy moście w Woziwodzie trzeba wykonać tak zwaną agrafkę, czyli gwałtownie przepłynąć od jednego brzegu do drugiego i zaraz z powrotem. Przy agrafce pod Żukowem park zaleca, żeby większa grupa płynęła w odstępach.
W obu sezonach przeszkody leżały w tych samych rejonach: między Rytlem a Żukowem, koło Nadolnej Karczmy i ujścia Czerskiej Strugi, przy Woziwodzie, pod Gołąbkiem i od Rudzkiego Mostu do Piekiełka. Wiele z nich zmienia się wraz ze stanem wody. Przy niskiej kłoda wychodzi tuż pod powierzchnię, przy wysokiej trudno przepłynąć pod pochylonym drzewem. W 2025 roku w jednym miejscu koło Woziwody park zapisał, że przy wysokiej wodzie trzeba przenieść kajak, a przy niskiej można przepłynąć lewym brzegiem.
Raport parku z 2025 roku przypomina, że „rzeka za każdym razem ma inny charakter, a na szlaku mogą wystąpić dodatkowe niebezpieczeństwa, szczególnie w przypadku gwałtownych zmian poziomu wody w rzece”. Mapa zagrożeń jest na stronie Tucholskiego Parku Krajobrazowego.
Trasa od Świeszyna do Wisły
Szlak kajakowy zaczyna się w Świeszynie nad Jeziorem Głębokim. Według PTTK liczy 233 km do Brdyujścia w Bydgoszczy, a przewodnik Województwa Pomorskiego podaje 244 km.
Cały spływ trwa według PTTK 12–14 dni, a według przewodnika województwa – 10.
Od Świeszyna do jeziora Szczytno w rzece leżą zwalone drzewa i są mielizny, przez które kajak nierzadko trzeba holować. Odcinek od Świeszyna do Dolinki portal kajakowy województwa ocenia jako średnio trudny, przeznaczony dla osób bardziej doświadczonych. W rezerwacie Przytoń Brda płynie głębokim wąwozem pod skarpami porośniętymi lasem bukowym. Według tego samego portalu jest to najpiękniejszy fragment Brdy, choć miejscami uciążliwy z powodu zwalonych potężnych drzew.
Od Dolinki do Przechlewa Brda płynie przez jeziora i jest łatwa, choć przy silnym wietrze na otwartej wodzie trzeba uważać na falę. Dalej przepływa kolejno przez jeziora Charzykowskie, Długie, Karsińskie, Witoczno, Małołąckie, Łąckie, Dybrzk i Kosobudno. Za ostatnim z nich zaczyna się zalew zapory w Mylofie.
Za mostem w Ciecholewach szlak wpływa do Zaborskiego Parku Krajobrazowego. Park Narodowy „Bory Tucholskie” zostaje z boku. Pływać w nim nie wolno. Szlak prowadzi jego otuliną. Na Jeziorze Dybrzk południowy brzeg należy już do parku narodowego.
PTTK zalicza Brdę do szlaków nizinnych o trudności ZWB. W skali PTTK ten stopień opisany jest słowem „łatwo”: rzeka o dość silnym prądzie, z przeszkodami, które lekko podwyższają trudność. Jako przykład takiej wody PTTK podaje Brdę za Gołąbkiem. Poniżej Koronowa szlak jest według PTTK uciążliwy.
Wszystkie odcinki są na mapie poniżej, w trybie „Blisko natury”, z udogodnieniami i stanem wody na trasie. Własną trasę wyznaczysz w trybie „Po swojemu”.
-
01
Stara Brda-Swornegacie~64 km
Górny bieg. Do Dolinki rzeka jest średnio trudna: zwalone drzewa, kamienie i wypłycenia, a w rezerwacie Przytoń wąwóz pod skarpami porośniętymi lasem bukowym. W Starej Brdzie jest przenoska przy stawach rybnych. Od Dolinki do Przechlewa łatwy odcinek jeziorny, a dalej, za mostem w Ciecholewach, Zaborski Park Krajobrazowy, Jezioro Charzykowskie i Karsińskie.
-
02
Swornegacie-Rytel~30 km
Przez Jezioro Witoczno ze stanicą na brzegu, pod drewnianym mostkiem w Kamionce i wąwozem do Jeziora Łąckiego. Południowy brzeg Jeziora Dybrzk należy już do Parku Narodowego „Bory Tucholskie”. Za Kosobudnem zaczyna się zalew zapory w Mylofie, gdzie jest przenoska o długości 200 m; pod mostem kolejowym przed Rytlem znajduje się bystrze.
-
03
Rytel-Woziwoda~20 km
W Rytlu Brda wpływa do Tucholskiego Parku Krajobrazowego. Kręta rzeka prowadzi przez bór; najwięcej kłód i zwalonych drzew park notuje między Rytlem a Żukowem i koło ujścia Czerskiej Strugi. Pod Żukowem jest tak zwana agrafka: szybki zwrot od jednego brzegu do drugiego i z powrotem.
-
04
Woziwoda-Rudzki Most~20 km
Od Woziwody Brda płynie przez rezerwat „Dolina Rzeki Brdy”. Za Gołąbkiem nurt przyspiesza i pojawiają się bystrza. Przed Tucholą rzeka płynie jarem o miejscami prawie pionowych zboczach, pod wysokim mostem kolejowym i obok głazu narzutowego nazywanego Kamieniem Jagiełły. Rudzki Most to dzielnica Tucholi z przystanią i polem biwakowym.
-
05
Rudzki Most-Bydgoszcz~76 km
Za Świtem znajduje się Piekiełko: wąwóz, wartki nurt i głazy w korycie. Od Piły-Młyna zaczyna się Zalew Koronowski, a potem Jezioro Lipkusz, Kanał Lateralny i przenoski przy elektrowniach w Samociążku, Tryszczynie i Smukale. Na koniec Śluza Miejska w Bydgoszczy.
Piekiełko pod Świtem
Za Świtem Brda przyspiesza i wchodzi w wąwóz w paśmie wzgórz moreny czołowej. Zbocza mają tu nachylenie dochodzące do 50 stopni, brzegi są strome, a dno miejscami wysłane dużymi głazami z rozmytej moreny. Park nazywa to miejsce Uroczyskiem Piekło, a w opisie szlaku kajakowego – Piekiełkiem. To jedno i to samo miejsce.
Według legendy nazwę nadali mu flisacy, którzy spławiali tędy drewno: głazy w korycie utrudniały im transport. Według opisu szlaku w parku nazwali też same kamienie. Na dnie leżą Owczarz, Warkota, Kentzer, Tłusty, Chudy i Kierda.
Grupę głazów „Piekło” wojewoda bydgoski uznał w 1991 roku za pomnik przyrody. Przy niższej wodzie kamienie mogą sprawić kajakarzom kłopot, a park ocenia ten odcinek jako stosunkowo trudny. W lipcu 2026 roku dopisał na mapie drzewo leżące tu na całej szerokości koryta, w miejscu, gdzie może być potrzebna przenoska.
Nad doliną jest punkt widokowy nazywany „Niebo”.
Przenoski i śluzy
PTTK liczy na Brdzie pięć przenosek. Pierwsza, 100 m, jest w Starej Brdzie przy hodowli pstrąga. Najdłuższe, po 200 m, są przy zaporze w Mylofie i przy elektrowni w Samociążku. W Mylofie wózek na kajak można wypożyczyć w pobliskim leśnictwie.
Krótsze są przenoski przy elektrowniach wodnych: w Tryszczynie 80 m i w Smukale 100 m. W Smukale kajak przenosi się lewą stroną.
W Bydgoszczy kajaków się nie przenosi. Przechodzą przez Śluzę Miejską, zabytek z początku XX wieku, którą obsługują Wody Polskie. Śluzowanie trwa około 20 minut. W komorze ustawia się możliwie daleko od bram i trzyma drabinki albo sąsiedniego kajaka. W 2026 roku śluza pracowała od 25 kwietnia do 4 października.
Kto płynie do samej Wisły, ma przed sobą jeszcze śluzę Czersko Polskie albo przenoskę przy jazie.
Wypożyczalnie i noclegi
Wypożyczalnie działają między innymi w gminie Przechlewo, w Swornegaciach, Rytlu i Bydgoszczy. W Swornegaciach przewodnik województwa naliczył około tuzina przystani i firm kajakowych. Firma z Tlenia, który leży nad Wdą, organizuje też spływy Brdą. Szlak jest liniowy, więc powrót najłatwiej ustalić z wypożyczalnią.
Nad Jeziorem Witoczno stoi stanica zbudowana w 1956 roku jako stanica PTTK, a w Gostycynie-Nogawicy, gdzie kończy się wiele spływów, działa Stanica Wodna PTTK „Szlak Brdy”. Obie są dziś w prywatnych rękach. W Tucholskim Parku Krajobrazowym pola biwakowe i przystanie są między innymi w Rytlu, Żukowie, Nadolnej Karczmie, Woziwodzie, Gołąbku, Wymysłowie, Tucholi i Świcie.
Stan wody i pora roku
W 1886 roku „Przegląd Techniczny” pisał, że jeziora w górnym biegu Brdy zbierają wiosną wody powodziowe i oddają je rzece w czasie suszy. Różnica między najwyższym i najniższym stanem wody powyżej Bydgoszczy wynosiła według tego opisu tylko 1,5 m. Według Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Bydgoszczy ponad 75% wody w Brdzie pochodzi z zasilania podziemnego.
Na krótkich odcinkach woda bywa jednak niska. Portal kajakowy województwa ostrzega, że latem między Wilkowem a Starą Brdą zdarzają się niskie stany, a między Przechlewem a Jeziorem Charzykowskim rzeka może zarastać, choć jest regularnie czyszczona. Na dolnej Brdzie szybkość nurtu zależy od ilości wody przepuszczanej przez elektrownie.
Wodowskazy IMGW są na Brdzie w Ciecholewach, Swornegaciach, Tucholi i Smukale. Między Swornegaciami a Tucholą, na odcinku przez Mylof, Rytel i Woziwodę, posterunku nie ma. Stan ostrzegawczy w Tucholi to 140 cm. Aktualne odczyty są na stronie stanów wody.
Od Mylofu do Piły-Młyna Brda ma tradycję spływów zimowych. Włocławski Klub Wodniaków PTTK pisze, że Brda nadaje się do nich „jak żadna inna rzeka w Polsce”. Wspomina też zajazd „Pod Jeleniem” w Rudzkim Moście, „zasłużony w historii spływów zimowych”.
Rezerwat „Dolina Rzeki Brdy”
Od Woziwody do Piły-Młyna, przez około 30 km, Brda płynie przez rezerwat przyrody „Dolina Rzeki Brdy”. Utworzono go w 1994 roku, żeby chronić dolinę razem z otaczającymi ją lasami. Piekiełko leży w jego granicach.
Szlak kajakowy prowadzi przez rezerwat. Park przypomina, że obowiązują w nim zasady: nie hałasować, nie wycinać gałęzi, nie zrywać roślin i nie rozpalać ognia. Biwakować i zatrzymywać się można tylko w miejscach wyraźnie do tego wyznaczonych.
W Woziwodzie, na skarpie doliny przy siedzibie nadleśnictwa, Nadleśnictwo Woziwoda prowadzi ośrodek edukacji przyrodniczo-leśnej. Spod niego zaczyna się pętla ścieżki edukacyjnej o długości około 4,5 km i z 14 przystankami, częściowo poprowadzona wzdłuż rzeki. Z trzech platform widokowych widać rezerwat. Zielona Szkoła nadleśnictwa stoi nad samą Brdą, na starej bindudze zagospodarowanej dziś jako pole namiotowe.
Pod Tucholą rzeka płynie jarem o miejscami prawie pionowych zboczach i dociera do wysoko położonego mostu kolejowego. Za nim jest małe bystrze i wodowskaz, a dalej mija się głaz narzutowy nazywany Kamieniem Jagiełły.
Wielki i Mały Kanał Brdy
W połowie XIX wieku armia pruska potrzebowała siana dla koni kawalerii i taborów. Łąki między Czerskiem a Woziwodą, nazywane Rezlonkami, były ubogie, więc postanowiono doprowadzić do nich wodę z Brdy.
Projekt zaakceptował król Fryderyk Wilhelm III, a po jego śmierci w 1840 roku budowę nadzorował Fryderyk Wilhelm IV. Pracami kierował Zarząd Łąk Królewskich. Przy kanale pracowało jednocześnie około 3,5 tys. ludzi, a Tuchola liczyła wtedy około 1800 mieszkańców. Na początek zamówiono 2650 taczek.
Park pisze, że kanał kopali ręcznie pruscy żołnierze. Źródła podają różne daty budowy, wszystkie z lat 40. XIX wieku.
Zaporę w Mylofie postawiono w miejscu dawnego młyna. Spiętrzyła Brdę o 12 m i miała trzy jazy: jeden przepuszczał tratwy, drugi wodę do koryta Brdy, a trzeci do kanału.
Przewodnik województwa z 2024 roku podaje, że zaporę zbudowano w 1848 roku, a jego starsze wydanie – w 1849. Należy do najstarszych zapór w Polsce. W lipcu 2026 roku wojewoda pomorski wydał Wodom Polskim pozwolenie na jej rozbudowę, która ma ją zabezpieczyć przed nadmierną filtracją.
Od zapory Wielki Kanał Brdy biegnie około 21 km do rozrządu wody w Barłogach. Tam zaczyna się Mały Kanał Brdy, który ma około 10 km i w Zielonce oddaje wodę z powrotem do Brdy, już w rezerwacie.

W Fojutowie Wielki Kanał płynie górą, nad Czerską Strugą. Akwedukt ma 75 m długości i według gminy Tuchola jest najdłuższą taką budowlą w Polsce. Pierwotnie był drewniany, potem przebudowano go na murowany. Od 1994 roku jest w rejestrze zabytków. Kto płynie kanałem, przepływa nad strugą. Kto płynie Czerską Strugą, przepływa pod akweduktem.
Przy końcu Małego Kanału leżała Zielona Łąka, około 200 ha łąk na piaskach sandrowych, które powstały w miejscu wyciętego lasu. Nawadniano je systemem stokowo-zalewowym, a wodę spuszczano potem do Brdy. Dziś tego systemu praktycznie nie ma. Część łąk zalesiono, a resztę objęto ochroną jako użytek ekologiczny. Przy moście na Małym Kanale stoi budynek dawnej „Łąkówki”, leśniczówki leśniczego do spraw łąk.
Woda z kanałów napędza dziś małe elektrownie w Mylofie i Zielonce. Kanał jest też szlakiem kajakowym: od Konigortu do Zielonki płynie się około 28 km. Poza rozlewiskami rzadko ma więcej niż metr głębokości, a nurt jest leniwy, więc park poleca go na rodzinne spływy, także z małymi dziećmi. Na końcu kajak można przenieść do Brdy, ale park radzi uzgodnić to z właścicielem elektrowni.
Czerska Struga i Bielska Struga
Dwa dopływy Brdy park opisuje jako szlaki uciążliwe. Czerską Strugą od mostu na drodze wojewódzkiej nr 237 do Lutomskiego Nowego Młyna płynie się 7–8 godzin, choć to 19 km. Za mostem przy dawnym nadleśnictwie Twarożnica trzeba przejść przez trzy bobrowe tamy i kłody w poprzek nurtu, a muliste dno utrudnia przenoszenie kajaka. Za Fojutowem struga przepływa pod akweduktem i wchodzi w wąwóz w gęstym lesie.
Bielska Struga ma 7 km szlaku, ale przy niskiej wodzie jej przepłynięcie może zająć nawet 8 godzin. Zwalone drzewa co kilka metrów zmuszają do przenoszenia kajaka. Park poleca ją koneserom, najlepiej w jednoosobowych kajakach polietylenowych.
Flisacy i binduga
Brdą i Wdą spławiano drewno z Borów Tucholskich. Miejscowi flisacy wiązali pnie w tratwy i spławiali je Brdą albo Wielkim Kanałem Brdy. W 1577 roku Stefan Batory nadał Bydgoszczy prawo pobierania cła od drzewa spławianego Brdą. Opłatę nazywano „brdówką”, a pieniądze szły na utrzymanie rzeki w stanie spławnym.
W Gołąbku jest binduga, dawne miejsce składowania drewna i zbijania tratew do spławu. Dziś znajduje się tam pole namiotowe Nadleśnictwa Tuchola.
Przy ujściu Brdy w latach 1877–1879 urządzono port drzewny. Drewno spławiane Wisłą czekało tam na przejście przez Kanał Bydgoski. „Przegląd Techniczny” pisał w 1886 roku, że drzewo spławione wiosną często mogło przepłynąć kanał dopiero jesienią.
Charzykowy
Pierwszą łódź żaglową na tutejszych jeziorach przebudował z łodzi rybackiej Otton Weiland, krawiec i kuśnierz z Chojnic. Gdy wodował ją na Jeziorze Łukomie, wzbudziła zaciekawienie mieszkańców Chojnic.
25 lipca 1920 roku na Jeziorze Charzykowskim odbyły się pierwsze regaty: ścigały się cztery łodzie. W 1922 roku powstał Klub Żeglarski Chojnice z siedzibą w Charzykowach, a Weiland został potem wiceprezesem Polskiego Związku Żeglarskiego. Od 1932 roku rozgrywano regaty o Błękitną Wstęgę, z Małych Swornychgaci do przystani w Charzykowach.
W Małych Swornegaciach kajaki przepływają pod mostem zwodzonym. W Nowej Brdzie, w górnym biegu, stoi obelisk upamiętniający spływ Brdą, w którym w 1953 roku płynął Karol Wojtyła. Ustawiono go w 50. rocznicę tego spływu.
Zalew Koronowski i Bydgoszcz
Pod Piłą-Młynem nurt słabnie i zaczyna się Zalew Koronowski. Powstał w 1960 roku, gdy Brdę przegrodziła ziemna zapora w Pieczyskach, długa na 340 m i wysoka na 25 m. Projektował ją Energoprojekt z Warszawy.
Zbiornik ma według karty zapory 1560 ha i 27 km długości. Zapora całkowicie zamknęła stare koryto Brdy, a woda odpływa przez elektrownię w Samociążku. Kajaki nie płyną więc przez Koronowo: z zalewu skręca się do Jeziora Lipkusz, a potem Kanałem Lateralnym do Jeziora Białego i Samociążka. Przez miasto płynie odcięte stare koryto, nazywane Martwą Brdą.
Z Samociążka do centrum Koronowa można dopłynąć pod prąd, kilka kilometrów rzeką. Dalej Brda płynie przez zbiorniki elektrowni w Tryszczynie i Smukale do Bydgoszczy.
W Bydgoszczy szlak prowadzi pod trzema ceglanymi, łukowymi mostami kolejowymi, przez Śluzę Miejską, obok Wyspy Młyńskiej, fary i spichrzy. Przy ujściu, w Brdyujściu, rzeka rozlewa się na szerokie rozlewisko z torem regatowym i przystaniami żeglarskimi.
Blisko szlaku
Rudzki Most, z przystanią i polem biwakowym, to już dzielnica Tucholi. Do starego miasta jest stąd około 4 km. Przywilej na prawie chełmińskim nadał Tucholi wielki mistrz Henryk Dusemer 22 lipca 1346 roku. Prostopadle krzyżujące się ulice i duży rynek pośrodku są czytelne do dziś, a z XIV-wiecznych murów miejskich zachowały się fragmenty.

Grodzisko w Raciążu leży dziś na półwyspie jeziora Śpierewnik, kilka kilometrów na zachód od Brdy. Kiedyś była to wyspa. W XIII wieku działał tu gród kasztelanii. W 1256 roku zdobyły go wojska książąt wielkopolskich i kujawskiego, a od 1305 roku źródła wspominają już tylko wieś Raciąż.
W Pile koło Gostycyna, niecały kilometr od mostu nad Brdą, jest Górnicza Wioska przy dawnej kopalni węgla brunatnego Montania. Węgiel wydobywano tu pod ziemią, w chodnikach obudowanych drewnem. Na początku XX wieku kopalnia dawała około 10 tys. ton rocznie, które trafiały głównie do Berlina jako „Gostycyński Węgiel Brunatny”. Wizyty trzeba rezerwować.
W Gołąbku, około pół kilometra od pola namiotowego nad Brdą, Nadleśnictwo Tuchola prowadzi park dendrologiczny „Nad Stążką”. Na 2,67 ha rośnie tam ponad 150 gatunków drzew i krzewów. W Gołąbku zaczyna się też ścieżka „Jelenia Wyspa”, długa na 3,5 km i prowadząca wzdłuż Stążki, z wieżą widokową nad największym w Borach Tucholskich torfowiskiem niskim.
Tekst powstał we współpracy z Tucholskim Parkiem Krajobrazowym.