Cztery komory Frémonta
W latach 1842–1843 John C. Frémont spływał rzekami i bystrzami Gór Skalistych gumową łodzią. Mogło to być pierwsze użycie łodzi pneumatycznej do spływu. W relacji z wyprawy Frémont opisał ją jako łódź długości 18 stóp, czyli około 5,5 m, kształtem podobną do kanu z kory. Burty tworzyły dwa szczelne walce połączone z kolejnymi w dziobie i rufie. Podzielono je na cztery osobne komory, żeby zmniejszyć ryzyko wypadku.
Dziś producenci wyposażają większość kajaków dmuchanych w kilka niezależnych komór. Wyjątkiem są najtańsze modele. Producent turystycznych kajaków z tkaniny gumowanej wyposaża każdy w co najmniej trzy komory. Gdy jedna straci powietrze, dwie pozostałe utrzymują załogę na wodzie. Packrafty, czyli małe łodzie pneumatyczne do noszenia na długich trasach, mają zwykle jedną komorę. Producenci rezygnują z podziału prawdopodobnie dlatego, że dodaje wagi i objętości.
Sztywny kajak rekreacyjny z kokpitem często nie ma grodzi, czyli szczelnych ścianek oddzielających dziób i rufę. Po wywrotce zalewa się cały, co utrudnia ratunek. Do takiego kajaka wkłada się worki wypornościowe. Wypierają wodę i zmniejszają masę zalanej łodzi.
Z czego jest kajak dmuchany
Producenci szyją kajaki dmuchane z czterech rodzajów materiału: hypalonu, nitrylonu, czyli tkaniny gumowanej, PVC albo tkaniny powlekanej poliuretanem. Hypalon długo wytrzymuje i dobrze znosi słońce oraz słoną wodę, dlatego zawodowcy i wojsko wybierają go zamiast PVC.
Najtańsze kajaki z PVC mają ograniczone zastosowanie. Producent jednego z nich przeznacza go w instrukcji do pływania przy plaży, na krótkich trasach i przez krótki czas. Pompujesz go do 1 psi, czyli około 0,07 bara, a zwykłe kajaki dmuchane pracują przy ciśnieniu poniżej 3 psi.
Dno z nici
W droższych kajakach znajdziesz dno z panelu drop-stitch. Tworzą go dwie warstwy tkaniny połączone tysiącami nici, które utrzymują obie powierzchnie w stałej odległości. Po napompowaniu powstaje płaska i sztywna płyta zamiast okrągłej rury. Dno drop-stitch pompujesz do 6–10 psi, a tradycyjne dno dmuchane tylko do 1–2 psi.
W kajakach mieszanych burty są klasycznymi rurami, a dno stanowi panel drop-stitch pompowany do ciśnienia dwa, trzy razy wyższego. Takie kajaki są wyraźnie szybsze od klasycznych dmuchanych, ale często mniej stabilne.
Na rzece: kamienie, płycizny i zwałki
Kajak dmuchany nie ulega wgnieceniom. Na bystrzu odbija się od kamieni, a miękka burta łagodzi uderzenie. Nie powinno się go jednak przeciągać po żwirze ani ostrych kamieniach. Na płyciznach i podczas przenosek przenieś go.
Sztywny kajak z polietylenu wytrzymuje uderzenie, bo kadłub ugina się i pochłania energię. W zetknięciu z ostrymi kamieniami, progami skalnymi, a nawet gruboziarnistym piaskiem polietylen jest jednak materiałem miękkim: ściera się i rysuje. Pod siedzeniem kadłub ugina się najmniej, bo dociska go ciężar wiosłującego. Dlatego tam oraz na stewach najczęściej pojawiają się przetarcia i przecieki.
Zwałki, czyli powalone drzewa w nurcie, są groźne dla każdego kajaka. Woda przepływa między gałęziami, a nurt z dużą siłą dociska do nich łódź i człowieka. Kamizelkę asekuracyjną noś zawsze, niezależnie od tego, czym płyniesz.
Prędkość, kurs i wiatr
Kajak ma naturalny pułap prędkości, który rośnie wraz z długością linii wodnej, czyli części kadłuba zanurzonej w wodzie. Dla kadłuba o długości 3 m wynosi on około 7,8 km/h, a dla 5 m – około 10 km/h. Kajaki dmuchane są wolniejsze od sztywnych, bo ich burty i dno stawiają większy opór. Droższe modele z tkanin gumowanych zbliżają się osiągami do kajaków morskich, a tanie z PVC – nie.
Kajak dmuchany ma dużo objętości nad wodą i mało pod nią. Wysoka burta łapie wiatr. Producenci ostrzegają w instrukcjach przed wiatrem od brzegu i prądami na dużych akwenach, także na jeziorach. Kajaki dmuchane otrzymują kategorie według normy EN ISO 6185. Kategoria IIIB oznacza łódź na wody śródlądowe, przy wietrze do 4 w skali Beauforta i fali do 0,3 m.
Płetwa kierunkowa pomaga utrzymać kurs. Na lądzie nie siadaj w kajaku z zamontowaną płetwą, bo zniszczysz płetwę i jej gniazdo. Gdy dno jest niedopompowane, kajak myszkuje, czyli zbacza raz w jedną, raz w drugą stronę. Wtedy dopompuj dno i przesuń siedzisko do przodu.
Ciśnienie rośnie w słońcu
Zimne powietrze i zimna woda obniżają ciśnienie w kajaku dmuchanym, a ciepło je podnosi. Kajak napompowany wieczorem przy 32°C rano może wyglądać na miękki, bo powietrze wystygło w nocy do 25°C. To nie musi być przebicie.
Po wyciągnięciu kajaka na brzeg w ciepły dzień spuść trochę powietrza ze wszystkich komór. W słońcu ciśnienie może gwałtownie wzrosnąć i zniszczyć komory. Przepompowany kajak może pęknąć na szwach, a gwarancja nie obejmuje takich uszkodzeń. Dlatego bierz pompkę na spływ.
Transport: dach, bagażnik, pociąg
Dwuosobowy turystyczny kajak dmuchany o długości 410 cm waży 16 kg, a po złożeniu spakujesz go do torby wielkości walizki. Dmuchany nie zawsze jest lżejszy. Jednoosobowy kajak dmuchany z aluminiowymi żebrami w dziobie i rufie waży 19 kg – tyle samo co polietylenowa jedynka z wypożyczalni. Polietylenowa dwójka waży 30 kg. Podnoszenie i noszenie kajaka w pojedynkę to częsta przyczyna urazów.
W pociągach POLREGIO pasażer może bezpłatnie zabrać do trzech sztuk bagażu ręcznego. Składany kajak przewoźnik wymienia jako płatny przedmiot przestrzenny. PKP Intercity wymaga, żeby bagaż był łatwy w przenoszeniu i mieścił się nad albo pod miejscem pasażera lub w miejscu oznaczonym piktogramem.
Sztywny kajak przewieziesz na bagażniku dachowym. Ładunek może wystawać z tyłu auta najwyżej 2 m, a jeśli wystaje więcej niż 0,5 m, oznacz go czerwoną chorągiewką. Obowiązuje niższy z dwóch limitów: bagażnika i samochodu. Przywiąż kajak także z przodu i z tyłu, do zderzaków albo haków. Kajak z polietylenu mocno dociągnięty pasami w upalny dzień może się wgnieść, więc od czasu do czasu poluzuj pasy.
Kajak dmuchany po sezonie
Wysusz kajak dmuchany dokładnie, zanim spuścisz z niego powietrze. Wilgoć w komorach prowadzi do pleśni. Najlepiej przechowuj go rozłożonego, z odrobiną powietrza w komorach. Jeśli brakuje miejsca, zwiń go luźno i zostaw otwarte zawory. Unikaj ostrych zagięć, bo ciasne zwijanie obciąża szwy.
Kajak z tkaniny gumowanej producent każe przechowywać w ciemnym i suchym miejscu, w temperaturze od 15 do 35°C, co najmniej 1,5 m od grzejnika. Co jakiś czas napompuj go na dobę, żeby materiał nie zmęczył się na liniach zgięcia. Jeśli kajak przezimował w temperaturze poniżej zera, ogrzej go przed rozłożeniem.
Dziura, łata i spawanie
Dziurę w kajaku dmuchanym znajdziesz za pomocą wody z płynem do naczyń. Rozprowadź ją na podejrzanym miejscu, a nieszczelność zdradzą bąbelki. Najpierw sprawdź zawory, bo brudna uszczelka także może przepuszczać powietrze. Łatę wytnij większą od dziury i zaokrąglij jej rogi. Po małej naprawie popłyniesz już po około pół godzinie, a po większej – po dobie.
Kajak z polietylenu naprawisz trudniej niż kajak z ABS albo z laminatu. Polietylen usieciowany jest mocniejszy, ale nie da się go naprawić, bo przy próbie spawania raczej się spali. Większość nowych kajaków producenci robią jednak z polietylenu wysokiej gęstości, który można spawać prętem z tego samego tworzywa. Na laminacie płytkie rysy możesz zostawić. Z pęknięciem na wylot idź do warsztatu szkutniczego.
Trzecia droga: składak
Pierwszy działający kajak składany zbudował w 1905 roku niemiecki student architektury Alfred Heurich. Pływał nim po Izarze pod Monachium. Stelaż z bambusa obciągnięty płótnem żaglowym mieścił się w trzech workach. Składak Kleppera trafił na rynek w 1906 roku, wiele lat przed seryjną produkcją sztywnych kajaków. Taki kajak złożysz dziś w czasie od około 10 do ponad 40 minut, zależnie od konstrukcji i wprawy.
Co zrobić zimą
Zmierz miejsce w mieszkaniu, piwnicy i bagażniku. Jeśli chcesz wozić kajak na dachu, sprawdź w instrukcji auta dopuszczalne obciążenie dachu i porównaj je z nośnością bagażnika. Jeśli wybierasz dmuchany, przeczytaj w instrukcji, do jakiej kategorii wody i do jakiego ciśnienia jest przeznaczony. Przed sezonem rozłóż go i napompuj na dobę w domu.