Na zdjęciu: przystań Bydgoskiego Towarzystwa Wioślarskiego nad Brdą, 2015. Fot. Pit1233, Wikimedia Commons, CC0.

Bydgoskie Towarzystwo Wioślarskie powstało w 1920 roku i przed wojną zdobyło pierwszy polski medal olimpijski w wioślarstwie. W 1945 roku działacze skupieni wokół przedwojennego prezesa Witolda Czajkowskiego reaktywowali klub. Czajkowski przewodniczył też sejmikowi, który wskrzesił Polski Związek Towarzystw Wioślarskich. Towarzystwo dostało przystań po niemieckim klubie „Frithjof” przy ulicy Świętego Floriana.

W 1948 roku czwórka BTW poprawiła rekord toru w Brdyujściu, ustanowiony jeszcze w 1929 roku. Tego samego roku zaczynał w klubie Teodor Kocerka, późniejszy akademicki mistrz świata w jedynce i dwukrotny brązowy medalista olimpijski. PKOl jako jego pierwszy klub podaje jednak PTW ZWM Bydgoszcz. W Rzymie w 1960 roku startowała klubowa czwórka: Bogdan Poniatowski, Antoni Rosołowicz, Benedykt Augustyniak i Kazimierz Neuman.

W 1957 roku, rok po politycznej odwilży, liczba członków wzrosła z 52 do 553. W 1971 roku towarzystwo oddało administrowanie torem w Brdyujściu miejskiemu ośrodkowi sportu. Cztery lata później przystań przy Floriana przejęły Zakłady Rowerowe Romet na zakładowy dom kultury.

Miasto sprzedało ten budynek w 1996 roku spółce z Szanghaju. Wioślarze korzystali dalej z hangaru i siłowni, za których wynajem płacił urząd miasta. Wyprowadzili się na przełomie 2000 i 2001 roku, na ulicę Żupy 2. Mieli tam mały budynek biurowy z przybudówką i kilkoma garażami.

W 2023 roku musieli opuścić i to miejsce. Od tamtej pory trenują u sąsiedniej Bydgostii. W sezonie 2025 zajęli szóste miejsce w rankingu PZTW wśród 38 klubów i zdobyli 16 medali mistrzostw Polski.

Miasto planuje dla BTW i Bydgoskiego Klubu Wioślarek wspólną przystań przy Babiej Wsi, z basenem wioślarskim i krytym hangarem na 10 łodzi.

Źródła

Ten wpis przygotowaliśmy na podstawie 9 źródeł.

Bądźmy w kontakcie

Widzisz błąd albo masz zdjęcie, kronikę, wspomnienie? Napisz na adres czesc@stanwody.org.

Lubisz odkrywać nowe miejsca?

Zamów newsletter, a raz lub dwa razy w miesiącu dostaniesz na maila Magazyn Stan Wody, pełen opowieści i inspiracji.