fot. Siegfried Poepperl (Pexels)

Przyroda z kajaka: zimorodek, wydra i bocian czarny

Z kajaka można zobaczyć zimorodka, ślady wydry i bociana czarnego szukającego pokarmu nad leśną rzeką. Część tych rzek płynie przez parki narodowe i rezerwaty, które wiosną zamykają szlaki wodne albo ograniczają liczbę kajaków. Terminy zamknięć i limity trzeba znać, zanim zarezerwujesz noclegi na przyszły sezon.

6 min czytania

Kajakiem do nor zimorodka

Grażyna Jaszewska w latach 2013–2016 badała zimorodki w Zaborskim Parku Krajobrazowym na Brdzie, Zbrzycy i Chocinie. Na rzekach o stromych brzegach szukała nor z kajaka. Sezon lęgowy zimorodka trwał tam średnio 144 dni, a najwcześniej zaczynał się w ostatnich dniach marca.

Martwe pisklęta wyrzucone z nory mogą świadczyć o tym, że rodzice nie zdołali ich wykarmić. Jaszewska znajdowała je głównie na Zbrzycy i Chocinie – wąskich rzekach, którymi prowadzą uczęszczane szlaki kajakowe. Największy ruch turystów przypada tam na pierwszy tydzień maja i lato, czyli na sezon lęgowy. Uznała, że ruch kajakowy wpływa na karmienie piskląt. Zaproponowała, żeby w kolejnych latach zbadać jego natężenie.

Nauczycielem Jaszewskiej podczas spływów Brdą i Zbrzycą był Roman Kucharski, który bada zimorodki nad Brdą od 1992 roku. To najdłużej badana populacja tego ptaka w Polsce. Badacze zaobrączkowali tam około 2 tys. zimorodków. Jeden z nich doleciał do Hiszpanii. W 2014 roku nad Chociną gniazdowała para, w której samica miała włoską obrączkę, a samca zaobrączkowano rok wcześniej jako pisklę nad Drawą.

Gdzie spotkać zimorodka

W Polsce zimorodek częściej występuje na Pomorzu, Warmii i Mazurach, liczniej także w dolinie Wisły i nad rzekami Polesia. Bory Tucholskie, zwłaszcza Brda i Wda, należą do miejsc, w których gniazduje najgęściej w kraju i w Europie. Potrzebuje czystej wody, zalesionych brzegów, piaszczystych skarp i drobnych ryb, którymi się żywi.

Często najpierw go usłyszysz. Zimorodek lata szybko i nisko nad wodą, a w locie wydaje przenikliwy gwizd. Potem zobaczysz lśniący, niebieski grzbiet i ogon. W okresie lęgowym samiec ma cały czarny dziób, a samica czerwonawą nasadę dzioba.

Łatwiej wypatrzyć go poza sezonem lęgowym, zwłaszcza zimą. Na bezlistnych gałęziach jego barwy od razu zwracają uwagę. Młode ptaki odlatują na zimę do cieplejszych krajów, a starsze zostają w Polsce przy wodach, które nie zamarzają. Podczas mroźnych zim zimorodki giną z głodu, bo spod lodu nie wyłowią ryb.

Nora w skarpie

Zimorodek sam kopie norę w stromej skarpie. Korytarz ma około metra długości, a kopanie zajmuje około trzech tygodni. Nory znajdują się zwykle nisko – od pół metra do metra nad lustrem wody. Wlot jest owalny, zbliżony kształtem do gruszki. Nora brzegówki ma otwór wydłużony w poziomie, a nora żołny – okrągły.

Zajętą norę poznasz po odchodach, które bielą skarpę wokół wlotu, nawet w promieniu 2–3 m. Pod koniec lęgu poczujesz z niej rybi zapach. Ponad połowa par ma drugi lęg, a niektóre prowadzą dwa naraz. Samica zajmuje wtedy kolejną norę, a samiec karmi młode z pierwszego lęgu i samicę na jajach.

Wydra: tropy pod mostem

Wydrę rzadko zobaczysz, bo jest aktywna głównie nocą, o zmierzchu i o świcie. Łatwiej znajdziesz jej ślady. Trop ma 5–7 cm i często widać na nim tylko cztery palce. Odchody z łuskami i ośćmi ryb wydra zostawia w widocznych miejscach: na kamieniach, pniach i usypanych przez nią kopczykach z piasku, błota albo żwiru.

Najwięcej tropów i odchodów znajdziesz pod mostami, gdzie nie niszczy ich pogoda. Wydry znakują teren sezonowo, a latem ich ślady trudniej wypatrzyć. Państwowy monitoring wydry prowadzi się od połowy września do kwietnia. Na 7–10 km brzegu przypada zwykle jedna wydra.

W latach 80. oficjalne dane mówiły o najwyżej 1200 wydrach w całej Polsce. W 1995 roku skreślono ją z listy gatunków łownych. Dziś jest pod ochroną częściową.

Na Drwęcy wydry wyciągają zimą na lód trocie i łososie ważące ponad 5 kg, choć większość ich zdobyczy stanowią małe ryby.

Bocian czarny nad leśną rzeką

Bocian czarny gniazduje w głębi lasu, w starym drzewostanie z dala od ludzi, najchętniej na dużych dębach. Pokarmu szuka nad śródleśnymi ciekami, bagnami i rozlewiskami. Jest płochliwy i skryty.

Przylatuje na przełomie marca i kwietnia, do lęgów przystępuje w kwietniu albo maju, a młode opuszczają gniazdo na początku sierpnia. Odlatuje pod koniec sierpnia i we wrześniu. Nadajniki GPS pokazały, że większość bocianów czarnych z Polski leci do Afryki Wschodniej i Środkowej przez Bliski Wschód. Młody bocian Figo z projektu Lasów Państwowych i Uniwersytetu Łódzkiego spędził zimę 4990 km od gniazda, w Czadzie i Republice Środkowoafrykańskiej.

W latach 20. XX wieku w dzisiejszych granicach Polski gniazdowało 90 par bocianów czarnych. Według ostatniego szacunku państwowego monitoringu jest ich od 1200 do 1900. Monitoring notuje jednak umiarkowany spadek liczebności.

W Biebrzańskim Parku Narodowym w 2024 roku do lęgów przystąpiły dwie pary i żadna nie wychowała młodych. Prawie odchowane młode upolował na gnieździe bielik.

Czego nie wolno w okresie lęgów

Zimorodek i bocian czarny są pod ścisłą ochroną. Nie wolno ich umyślnie płoszyć w miejscach noclegu, a w okresie lęgowym także w miejscach rozrodu i wychowu młodych. Nie wolno też niszczyć gniazd, nor ani żeremi. W przypadku bociana czarnego zakazane są dodatkowo fotografowanie, filmowanie i obserwacja, jeśli mogą go spłoszyć.

Wokół gniazda bociana czarnego regionalny dyrektor ochrony środowiska może wyznaczyć strefę ochrony: całoroczną do 200 m i okresową do 500 m, od 15 marca do 31 sierpnia. Strefa nie powstaje automatycznie przy każdym gnieździe. Ustanawia ją decyzja, a granice oznacza się tablicami „ostoja zwierząt”. Bez zezwolenia nie wolno w niej przebywać.

Popularna data „od 1 marca do 15 października” nie oznacza okresu lęgowego ptaków. Odnosi się do przepisów o usuwaniu gniazd: z budek dla ptaków wolno je usuwać tylko od 16 października do końca lutego. Lęgi każdego gatunku mają własny termin. Zimorodek zaczyna pod koniec marca, a gągoły na Drawie wodzą pisklęta jeszcze w lipcu.

Gdzie wiosną nie popłyniesz

Drawą przez Drawieński Park Narodowy popłyniesz od 1 stycznia do 15 marca i od 1 lipca do końca roku. Na rzece w granicach parku może być jednocześnie najwyżej 750 osób. Przyrodnicy z Klubu Przyrodników zbadali tam wpływ spływów na ptaki na potrzeby planu ochrony parku. Najwyraźniej widać go było u gągoła, ptaka z rodziny kaczkowatych.

Samica gągoła próbuje odwieść kajak od piskląt. Płynie i podlatuje przed nim nawet ponad kilometr. Przy ruchu poniżej 100 osób dziennie płoszenie zdarzało się od czasu do czasu. Przy ponad 250 osobach kajaki płynęły ciągłym strumieniem, a płoszenie nie ustawało.

Paweł Pawlaczyk, który pracował naukowo w Drawieńskim Parku Narodowym i wiele razy przepłynął Drawę, opisał te wyniki w „Dzikim Życiu”. Jego zdaniem edukacja turystów może nieco ograniczyć płoszenie w pierwszej połowie lipca, gdy pisklęta są już trochę bardziej samodzielne. Wcześniej nie pomoże, więc nie uzasadnia spływów w maju i czerwcu.

W Biebrzańskim Parku Narodowym od 1 lutego do 15 lipca nie wpłyniesz na starorzecza, z wyjątkiem Białego Grądu z wieżą widokową. Na Biebrzy od Osowca do Brzostowa, na Wissie i na Kanale Rudzkim od stycznia do końca czerwca musisz mieć zezwolenie dyrektora parku, a dzienny limit wynosi 25 osób.

W Wigierskim Parku Narodowym wody są otwarte od 1 maja do 31 października, a Zatoka Hańczańska na Wigrach dopiero od 16 czerwca.

Rezerwaty mają własne zasady. Pływać wolno w nich tylko wyznaczonym szlakiem, a tam, gdzie szlaku nie ma, musisz mieć zezwolenie regionalnego dyrektora ochrony środowiska. W rezerwacie „Piaśnickie Łąki” szlak jest otwarty od 1 maja do 30 września, z limitem 150 kajaków i innych łodzi dziennie. Zakazy i spływy sezonowe zobaczysz na mapie Stanu Wody jako przerywane linie – czerwoną i pomarańczową.

Jak płynąć obok ptaków

Drawieński Park Narodowy prosi kajakarzy, żeby nie krzyczeli, nie hałasowali i nie śmiecili. Biebrzański Park Narodowy prosi o ciszę. Stadka piskląt omijaj z daleka. Przy skarpie z zajętą norą nie przybijaj do brzegu.

Co zrobić zimą

Terminy obowiązujące w parkach ustal przed rezerwacją noclegów. Spływ Drawą przez park zaplanuj od lipca, starorzecza Biebrzy od drugiej połowy lipca, a Wigry od maja. Zimą poszukaj tropów wydry pod mostem na najbliższej rzece i wypatruj zimorodka na gałęziach nad niezamarzniętą wodą.

Najczęstsze pytania o przyrodę z kajaka:

Gdzie można spotkać zimorodka?
W Polsce zimorodek częściej występuje na Pomorzu, Warmii i Mazurach, a także w dolinie Wisły i nad rzekami Polesia. Najgęściej gniazduje nad Brdą i Wdą w Borach Tucholskich. Potrzebuje czystej wody, zalesionych brzegów i piaszczystych skarp, w których kopie nory.
Kiedy zimorodek ma lęgi?
Sezon lęgowy zaczyna się pod koniec marca. W Zaborskim Parku Krajobrazowym trwał średnio 144 dni. Ponad połowa par ma drugi lęg, a niektóre prowadzą dwa naraz.
Jak rozpoznać ślady wydry nad rzeką?
Trop wydry ma 5–7 cm i często widać na nim tylko cztery palce. Odchody z łuskami i ośćmi ryb wydra zostawia na kamieniach, pniach i usypanych przez siebie kopczykach. Najwięcej śladów znajdziesz pod mostami, najłatwiej od jesieni do wiosny.
Czy można płynąć kajakiem obok gniazda bociana czarnego?
Wokół gniazda regionalny dyrektor ochrony środowiska może wyznaczyć strefę ochrony: całoroczną do 200 m i okresową do 500 m, od 15 marca do 31 sierpnia. Bez zezwolenia nie wolno w niej przebywać. Bociana czarnego nie wolno też płoszyć ani fotografować w sposób, który może go spłoszyć.
Kiedy można płynąć Drawą przez Drawieński Park Narodowy?
Od 1 stycznia do 15 marca i od 1 lipca do końca roku, w godzinach 9–19. Na rzece w granicach parku może być naraz najwyżej 750 osób.
Czy okres lęgowy ptaków trwa od 1 marca do 15 października?
Nie. Ta data odnosi się do przepisów o usuwaniu gniazd z budek dla ptaków. Każdy gatunek ma własny termin lęgów: zimorodek zaczyna pod koniec marca, a gągoły na Drawie wodzą pisklęta jeszcze w lipcu.

Wszystkie fakty zweryfikowałem w źródłach:

Lubisz odkrywać nowe miejsca?

Zamów newsletter, a raz lub dwa razy w miesiącu dostaniesz na maila Magazyn Stan Wody, pełen opowieści i inspiracji.